Osoby zainteresowane szczenięciem z Naszej hodowli zapraszamy do rezerwacji szczeniąt pod numerem

502 951 044.



PLANY HODOWLANE W 2010 ROKU:


Czekoladowy miot planujemy na początku pażdziernika, mamą zostanie nasza Oska a nad tatą pies importowany z Wielkiej Brytanii, który zdobył tytuł Championa Polski -Oulsmi KOCIOKWIK JUST ME


Natomiast czarny i czekoladowy miot planujemy na jesień mamą po raz pierwszy zostanie Elza (Venezia) a nad tatą się zastaniamy :)


Osoby zainteresowane szczenięciem z Naszej hodowli zapraszamy do rezerwacji szczeniąt pod numerem

502 951 044.


W naszej hodowli wszystkie szczenięta są rodowodowe i posiadają metryki tzn. mają udokumentowane pochodzenie.

Jesteśmy małą domową hodowlą (NIE KOJCOWĄ), wszystkie Nasze labradorki (dokładnie 4 sunie) mieszkają z nami, śpią na naszych sofach, (powiem szczerze, że do czasu narodzin naszego dziecka zarówno Aszti i Osa mogły spać z nami w sypialni, aczkolwiek ze względu na bezpieczeństwo córci, która zazwyczaj śpi z nami musieliśmy psy z sypialni wyprosić - choć nie było to proste szczególnie dla rozpuszczonej Aszti :-)) .

Jak odchowujemy Nasze maleństwa?

Szczenięta traktuje jak moje własne dzieci, poświęcam im cały czas, staram się opiekować nimi jak najczulej i właściwie. Nie zostawiamy ich w ogóle samych. Jeśli musimy wyjść choć na chwilkę proszę mamę by do mnie przyjechała i przypilonowała choć troszkę szczenięta. Przy 1 i 2 miocie w 2006 miałam mnóstwo czasu gdyż nie było na świecie jeszcze naszej córeczki i pomimo, że miałam 16 rozrabiających zbójów jednocześnie, każdy był wypieszczony, wygłaskany, wycalowany przy 3 miocie w roku 2007 mąż wykorzystał swój urlop na pomoc mi przy odchowie maleństw oraz opiekę nad naszą maleńką córeczką. Dzięki temu zarówno dziecko i maleństwa miały zapewnioną opiekę. Maluchy są monitorowane przez Nas przez 24 godz. na dobę. W ciagu pierwszych tygodni życia śpię z nimi w pokoju i właściwie obserwuję je cały czas. Nie ukrywam, że taki całodobowy monitoring jest fizycznie wyczerpujący, ale dzięki temu żaden z malców nie jest przygnieciony przez swoją zmęczoną mamę a także szczenięta są wyrównane wzrostrem i masą dzięki temu, że są regularnie dostawiane do sutków mamusi. Ponadto dzięki takiej całodobowej socjalizacji z maluszkami łatwiej nam okreslić charakter szczenięcia i pomóc nowym właścicielom w wyborze idealnego dla nich. Czas spędzony indywidualnie z każdym maleństwem jest wlaściwie bezcenny i bardzo szybko mija okres pierwszych 2 miesięcy kiedy te łobuziaki są oseskami. Zawsze jestem pod wrażeniem jak szybko te bezbronne, ślepe kluski stają się silnymi, pewnymi siebie indywidualnościami.

Często nowi właściciele pytają się mnie- jak ja je odróżniam w całym stadtku, otóż każde maleńtwo jest inne, ma niepowtarzalny owal oczu, noska czy główki. Co prawda zdarzają się malce bardzo podobne do siebie wówczas oznaczamy je wstążeczką. Z behawiorystycznego punktu maleństwa są inne jedne preferują spanie w rogu kojca inne wręcz domagają się tego by je tulić i nosić w ramionach do momentu kiedy nie zasną. Socjalizuję malce także z otoczeniem, różnymi hałasami, odgłosami sprzętów domowych, odkurzaczem, TV, Radiem itp., pokazuję włączoną pralkę, wypuszcam na balkon. Szczenięta które mieszkają z nami dłużej niż 9 tygodni i są już po 2 szczepieniu oraz okresie ochronnym tzw. kwarantanny zabieram na regularne spacerki, uczę je czystości, pokazuję samochody, psy innych ras, zgiełk na ulicy etc. Każde z Naszych szczeniąt jest zdecydowane, pewne siebie, wesołe oraz pełne werwy- czyli ma idealną psychikę jak każdy prawdziwy labrador.

Jak karmimy szczenięta?

Osseski są karmione mlekiem mamusi przez pierwsze 7 tyg. życia (dbam o to gdyż wzmacnia to odporność psa i jak wiadomo mleko matki zawiera niezbędne przeciwciała chroniące maluszki przed chorobami, aż do czasu pierwszych szczepień). Około 14 doby życia czasem troszkę póżniej (uzależnione jest to od tego czy szczeniętom wytrastają ząbki) zaczynamy podawać ugotowane, zmielone w mikserze mięso z indyczej piersi rozpuszczone w mleczku firmy Bosch. Po kilku dniach do takiego pokarmu podajemy zmieloną (w młynku do kawy) karmę klasy super premium. Mniej więcej miesięcznym szczeniakom przestajemy podawać zmieloną karmę i zaczynamy ją namaczać (wówczas ich ząbki sa już na tyle ostre i silne, że bez problemu gryzą miękkie granulki i wzmacniają sobie żuchwy). Maluszkom gotujemy także mielone mięso drobiowe z ryżem, marchwią i natką pietruszki a także z olejem z pestek winogron.

Mamusie w czasie ciąży i laktacji zawsze jedzą karmę dla szczeniąt i suk ciężarnych Hill's Puppy (MIOT S,T,U) lub Eukanuba (miot V) oraz gotowane jedzonko z mięsem drobiowym, ryżem i warzywami. Bardzo dobam o zdrowe pożywienie dla moich suń i szczeniąt. Kupujemy im tylko świeże mięso, karmy z górnej półki klasy super premium pozbawione konserwantów oraz przysmaki naturalne - pomorskiej firmy Vector. Nasze maluszki odpukać nie są alergikami i z pewnością ma na to duży wpływ odpowiedni dobór pokarmu w pierwszych tygodniach życia.

W kwestiach formalnych:

  • Nie wydajemy szczeniąt przed ukończeniem 7 tygodnia życia, ani bez metryki.
  • Od 2004 roku jestesmy członkami Polskiego Związku Kynologicznego
  • Wszystkie szczenięta opuszczające nasz dom są zaszczepione i kilkukrotnie odrobaczone, wszystkie otrzymują:
    • Książeczkę zdrowia oraz dokumenty potwierdzające zaczipowanie psa a także kopie badań rodziców.
    • Metrykę urodzenia wydaną przez Związek Kynologiczny w Polsce
    • Wyprawkę: karmę klasy super premium na pierwsze dni szczeniaka w nowym domu, jest to zawsze ta sama karma, którą karmimy mamy i szczenięta w hodowli oraz zabawkę.
    • Materiały informacyjne dotyczące rasy, wychowania, karmienia i pielęgnacji oraz płytę CD ze zdjęciami z pierwszych tygodni życia oraz ich rodziców
    • W miarę możliwości służymy pomocą w dalszym wychowaniu psa, szkoleniu jak również przygotowaniu do wystaw.

     

     
     

    (C) wszelkie prawa zastrzeżone